﻿{"id":161029,"date":"2022-12-19T06:41:34","date_gmt":"2022-12-19T05:41:34","guid":{"rendered":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/?p=161029"},"modified":"2022-12-19T08:17:19","modified_gmt":"2022-12-19T07:17:19","slug":"nieznany-epizod","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/?p=161029","title":{"rendered":"Nieznany epizod"},"content":{"rendered":"<h2>Otrzymali\u015bmy od Ksi\u0119dza Miros\u0142awa Drzewieckiego\u00a0 nie publikowany dotychczas opis pewnego epizodu z 1982 r. &#8211; okresu stanu wojennego.<\/h2>\n<p>Nostalgiczny wiecz\u00f3r. Po porannych modlitwach w intencji ofiar \u015bmiertelnych stanu wojennego teraz stawiam w oknie zapalon\u0105 <em>\u015bwiec\u0119 wolno\u015bci<\/em>. Czuj\u0119 rado\u015b\u0107 w duszy pami\u0119taj\u0105c, \u017ce i \u015bw. Jan Pawe\u0142 II ongi\u015b w watyka\u0144skim oknie zapala\u0142 <em>\u015bwiat\u0142o solidarno\u015bci<\/em> z um\u0119czon\u0105 Ojczyzn\u0105.<\/p>\n<p>Dzi\u015b mija 41 lat od wybuchu wojny jaruzelskiej z Narodem. 13. grudnia 1981 roku WRON-a wypu\u015bci\u0142a z koszar hordy nafaszerowanych \u201ezi\u00f3\u0142kami\u201d uzbrojonych zomowc\u00f3w i ormowc\u00f3w os\u0142anianych przez czo\u0142gi i armatki wodne. W wielkich miastach penetrowali ulice dopiero co przebrani w wojskowe mundury ch\u0142opcy z karabinami. W istocie byli bardzo \u201ebezbronni\u201d tak wobec siarczystego mrozu jak i pod ci\u0119\u017carem re\u017cymu wojennego. Wielu z nich oderwano od studi\u00f3w i rzucono w obce miejsca i sytuacje.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam jedn\u0105 tak\u0105 mro\u017an\u0105 niedziel\u0119. Le\u017ca\u0142em wtedy w szpitalu akademickim. To by\u0142 m\u00f3j\u00a0 \u201einternat\u201d, ucieczka przed SB gn\u0119bi\u0105c\u0105 za kazania w katedrze. Wieczorem po wszystkich odwiedzinach, gdy ju\u017c spok\u00f3j zapanowa\u0142, dy\u017curuj\u0105ca pani doktor przesz\u0142a przez sale z ostatni\u0105 wizyt\u0105 (to by\u0142 ma\u0142y szpitalik), zaaplikowa\u0142a ostatnie leki i \u017cycz\u0105c nam spokojnego snu, zaszy\u0142a si\u0119 w gabinecie lekarskim. Wreszcie mog\u0142em si\u0119 zabra\u0107 do mojej lektury. Nagle oko\u0142o godz. 21. Rozleg\u0142o si\u0119 nerwowe walenie w drzwi wej\u015bciowe i g\u0142o\u015bne domaganie si\u0119 otwarcia. Pop\u0142och powsta\u0142 w szpitalu, gdy w otwartych drzwiach ukazali si\u0119 uzbrojeni \u017co\u0142nierze i pytali: czy tu przebywa ksi\u0105dz Drzewiecki? Pani doktor przez piel\u0119gniark\u0119 przekaza\u0142a przybyszom, \u017ce czas odwiedzin sko\u0144czy\u0142 si\u0119. Tymczasem tumult wielki zrobi\u0142 si\u0119 na korytarzu w\u015br\u00f3d chorych, gdy kto\u015b krzykn\u0105\u0142: przyszli po naszego ksi\u0119dza! Pani doktor wysz\u0142a z gabinetu, stan\u0119\u0142a w otwartych drzwiach mojej sali i lekko dr\u017c\u0105c wykrzycza\u0142a w twarz m\u0142odym \u017co\u0142nierzom: \u201epo moim trupie!\u201d. Zrobi\u0142a si\u0119 sytuacja patowa. Cisza na korytarzu. Ponad wyci\u0105gni\u0119tymi ramionami pani doktor ujrza\u0142em dwie zdenerwowane, zzi\u0119bni\u0119te twarze. Poprosi\u0142em: niech pani doktor pozwoli im wej\u015b\u0107. \u017bo\u0142nierze przepraszaj\u0105cym g\u0142osem t\u0142umaczyli: my nie<em> po ksi\u0119dza<\/em>, przepraszamy za k\u0142opot o tak p\u00f3\u017aniej porze. Koniecznie jednak musimy widzie\u0107 si\u0119 z ksi\u0119dzem Drzewieckim. Pani doktor rezygnuj\u0105c z postawy obronnej, powiedzia\u0142a w stron\u0119 uzbrojonych: \u201enie liczcie, na pewno nie wydam wam pacjenta\u201d. U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 wdzi\u0119cznie do pani doktor i zaprosi\u0142em \u017co\u0142nierzy do wn\u0119trza. Opowiadajcie, co si\u0119 dzieje? \u2013 Jeste\u015bmy z Poznania. Zupe\u0142nie nie znamy Wroc\u0142awia. Rano w koszarach dostali\u015bmy specjalne zadanie: mamy do godziny 22.00 zrobi\u0107 wywiad spo\u0142eczny na temat ksi\u0119dza Miros\u0142awa Drzewieckiego. Pytali\u015bmy porucznika, kto to jest? przecie\u017c go nie znamy. Us\u0142yszeli\u015bmy: ulica go zna! Przez ca\u0142\u0105 niedziel\u0119 chodzili\u015bmy po ulicach i zaczepiali\u015bmy ludzi. Przystawali, m\u00f3wili: \u201eale zimno, wsp\u00f3\u0142czujemy wam\u201d i odchodzili. Przy jakiej\u015b wili kobieta pocz\u0119stowa\u0142a nas gor\u0105c\u0105 herbat\u0105, ale mr\u00f3z tak\u017ce szybko j\u0105 przegoni\u0142. Nie by\u0142o czasu na rozmow\u0119. Doszli\u015bmy do\u00a0 p\u0142on\u0105cej \u201ekozy\u201d na jakim\u015b placu, gdzie grzali r\u0119ce m\u0142odzi roze\u015bmiani dziewczyna i ch\u0142opak, pewnie studenci. Zapytali\u015bmy nie zwlekaj\u0105c: czy znacie ksi\u0119dza Drzewieckiego? Zbieramy wiadomo\u015bci o nim. Dziewczyna spojrza\u0142a na partnera i powiedzia\u0142a: chod\u017amy st\u0105d. Ch\u0142opak przytuli\u0142 partnerk\u0119, spojrza\u0142 na nasze uzbrojenie i powiedzia\u0142: cze\u015b\u0107, ch\u0142opaki! I sp\u0142yn\u0119li. Chodzili\u015bmy d\u0142ugo po ulicach pr\u00f3buj\u0105c kontaktu z przechodniami. Przecie\u017c to jest niedziela, ludzie g\u0119sto wchodzili i wychodzili z ko\u015bcio\u0142\u00f3w. I nie uda\u0142o si\u0119. Niweczy\u0142 nasze usi\u0142owania albo siarczysty mr\u00f3z, albo nasze karabiny. Gdy pytali\u015bmy o ksi\u0119dza, przechodnie odwracali si\u0119 z uprzejmym p\u00f3\u0142 u\u015bmiechem bez s\u0142owa. Inni w og\u00f3le wzruszali ramionami. By\u0142o kilku przera\u017conych. Zupe\u0142na \u015bciana. A czas nie czeka\u0142, zbli\u017ca\u0142a si\u0119 nieub\u0142aganie godzina 21.00. Coraz mniej ludzi na ulicy. Przy\u015bpieszyli\u015bmy kroku, wnet zamajaczy\u0142y w mroku dwie wielkie wie\u017ce ko\u015bcielne. Gdy schodzili\u015bmy z ma\u0142ego mostu spi\u0119tego zgrabnym pa\u0142\u0105kiem metalowym, zauwa\u017cyli\u015bmy zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 czarn\u0105 posta\u0107 w d\u0142ugim p\u0142aszczu, w \u015bwietle latarni gazowej rozpoznali\u015bmy osob\u0119 duchown\u0105. Z niepokojem zapytali\u015bmy, czy wie, gdzie mo\u017cemy spotka\u0107 ksi\u0119dza Drzewieckiego? Osoba duchowna obrzuci\u0142a nas wzrokiem od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w i zacz\u0119\u0142a si\u0119 \u015bmia\u0107 na g\u0142os, dodaj\u0105c z ironi\u0105: o, panowie \u017co\u0142nierze, obro\u0144cy socjalistycznej ojczyzny, wida\u0107, \u017ce nie s\u0142uchacie radia Wolna Europa. Wiedzieliby\u015bcie, \u017ce ksi\u0105dz Miros\u0142aw Drzewiecki jest chory,\u00a0 le\u017cy w szpitalu obok katedry. \u2013 A daleko st\u0105d? \u2013 Niedaleko, za tymi wielkimi\u00a0 wie\u017cami. Czarna posta\u0107 uchyli\u0142a r\u0105bka kapelusza i skierowa\u0142a si\u0119 ku rzece. W ten spos\u00f3b rych\u0142o znale\u017ali\u015bmy si\u0119 pod drzwiami szpitala i zacz\u0119li\u015bmy g\u0142o\u015bno puka\u0107 z nadziej\u0105, \u017ce ksi\u0105dz nam pomo\u017ce.<br \/>\nPatrz\u0105c na te m\u0142ode, odtaja\u0142e swym opowiadaniem twarze, by\u0142em lekko zaskoczony, ale i nieco wzruszony. \u2013 Wyci\u0105gajcie kajety i pisaki, podyktuj\u0119 wam ten <em>wywiad spo\u0142eczny.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Otrzymali\u015bmy od Ksi\u0119dza Miros\u0142awa Drzewieckiego\u00a0 nie publikowany dotychczas opis pewnego epizodu z 1982 r. &#8211; okresu stanu wojennego. Nostalgiczny wiecz\u00f3r. Po porannych modlitwach w intencji ofiar \u015bmiertelnych stanu wojennego teraz stawiam w oknie zapalon\u0105 \u015bwiec\u0119 wolno\u015bci. Czuj\u0119 rado\u015b\u0107 w duszy &hellip; <a href=\"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/?p=161029\">Czytaj wi\u0119cej >><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/161029"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=161029"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/161029\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":161031,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/161029\/revisions\/161031"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=161029"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=161029"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.nszz.pwr.edu.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=161029"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}