Forum

Regulamin FORUM

Dodaj nowe ogłoszenie

 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Ze względów bezpieczeństwa możemy zapisać adres IP 216.73.217.32
Może się okazać, że twój wpis będzie widoczny na forum po sprawdzeniu go.
Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usunięcia lub nie publikowania wpisów.
Plan równości czy plan dyskryminacji?
24 kwietnia 2022 at 19:38
„Plan równości” dla Politechniki Wrocławskiej jest niczym innym, jak próbą ideologizacji uczelni, ideologizacji w kierunku skrajnie lewicowym. Plan ten zakłada narzucenie pracownikom i studentom pod hasłami równości faktycznej dyskryminacji. Warto zwrócić uwagę, że pojawiają się w nim np. postulaty wspierania karier naukowych kobiet (ale mężczyzn już nie). Czy to nie jest dyskryminacja w czystej postaci? Podobnie jest z postulatem równoważenia reprezentacji płci, czyli (tłumacząc z nowomowy): przyznawanie punktów osobom gorzej przygotowanym merytorycznie, ale reprezentującym określoną płeć. Pojawiają się też postulaty jakby żywcem wyjęte z książek Orwella, np.: „Opracowanie i wdrożenie rozwiązań pozwalających osobom nieidentyfikującym się ze swoim nadanym imieniem na jego zmianę w systemach obsługi studentów”. Ten de facto jest sprzeczny z prawem, ponieważ na zmianę imienia (i nazwiska) zgodę wydać może jedynie Urząd Stanu Cywilnego. Autorzy tego planu twierdzą, że równość to jedno z podstawowych praw człowieka. Tak, ale równość wobec prawa, a nie urawniłowka na wzór sowiecki!
„Plan równości” dla Politechniki Wrocławskiej jest niczym innym, jak próbą ideologizacji uczelni, ideologizacji w kierunku skrajnie lewicowym.
Plan ten zakłada narzucenie pracownikom i studentom pod hasłami równości faktycznej dyskryminacji. Warto zwrócić uwagę, że pojawiają się w nim np. postulaty wspierania karier naukowych kobiet (ale mężczyzn już nie). Czy to nie jest dyskryminacja w czystej postaci? Podobnie jest z postulatem równoważenia reprezentacji płci, czyli (tłumacząc z nowomowy): przyznawanie punktów osobom gorzej przygotowanym merytorycznie, ale reprezentującym określoną płeć.
Pojawiają się też postulaty jakby żywcem wyjęte z książek Orwella, np.: „Opracowanie i wdrożenie rozwiązań pozwalających osobom nieidentyfikującym się ze swoim nadanym imieniem na jego zmianę w systemach obsługi studentów”. Ten de facto jest sprzeczny z prawem, ponieważ na zmianę imienia (i nazwiska) zgodę wydać może jedynie Urząd Stanu Cywilnego.
Autorzy tego planu twierdzą, że równość to jedno z podstawowych praw człowieka. Tak, ale równość wobec prawa, a nie urawniłowka na wzór sowiecki!... Collapse
Proszę czekać…